Potrzeba ruchu jest czymś ogromnie indywidualnym i zmiennym, np. człowiek aktywny około 6 tys. razy dziennie zapoczątkowuje zgięcie w stawie ramiennym, a człowiek pasywny, oglądacz telewizji - 2,5 tys. Pomiędzy ludźmi zdrowymi różnica w ilości ruchów stawem ramiennym około 3,5 tys. zgięć na dobę! Aby “nic nie robić” trzeba wykonać około 1,5 tys. ruchów jedną nogą dziennie, zaś człowiek aktywny wykonuje około aż 10 tys. kroków.
Ludzie którzy lubią sport, aktywny wypoczynek, biorą udział w różnych zajęciach ruchowych, często wybierają pracę wymagającą aktywności fizycznej, dyspozycyjności przez wiele godzin, są narażeni na wystąpienie zmian przeciążeniowych narządu ruchu. Część tych zmian może być skutkiem nieprawidłowego, niesystematycznego, jednostronnego czy nadmiernego wysiłku. A więc zalecana przez lekarzy aktywność ruchowa jest receptą na zdrowie, ale po spełnieniu pewnych warunków. W przeciwnym razie może być również źródłem problemów.
Człowiek ,który przez czterdzieści pięć tygodni w roku wykonuje pracę siedząca, a następnie postanawia w szybkim terminie nadrobić zaległości i w ciągu 3-4 tygodni przygotować się do sezonu narciarskiego, zbić wagę, wzmocnić mięśnie i jeździć przez 2 tygodnie po 10 godzin dziennie. Jeśli jest młody, sprawny i ogólnie zdrowy, zazwyczaj mu się udaje. W innym przypadku możliwości fizyczne zazwyczaj nie odpowiadają wyobrażeniom o nich. Dochodzi do kontuzji, zniechęcenia i zaniechania aktywności. Podstawowym problemem w sporcie są zmiany przeciążeniowe stawu kolanowego, największego stawu człowieka, łączącego długie dźwignie kości udowej i piszczelowej.
Nie trzeba wypadku na stoku narciarskim, aby doznać kontuzji stawu kolanowego. Jeśli dopuścimy do niestabilności stawu skokowego lub bólu kolana, człowiek w “chwili krytycznej” ma tendencję do przenoszenia ciężaru ciała na zdrową nogę, wobec tego wykonuje dodatkowo ok. 120-200 wznosów na mocniejszej nodze dziennie i po jakimś czasie mamy do czynienia z problemem dotyczącym obu nóg.
Najczęściej powodem wizyty w gabinecie lekarskim są konsekwencje urazu powodującego uszkodzenie kolanowych “amortyzatorów” jakimi są łąkotki. Przewlekle uszkodzenie łąkotki przyśrodkowej powoduje zmianę sposobu chodzenia polegającą na pokonywaniu wysokości na nie całkiem prostujących się, ugiętych i koślawych kolanach.